Co się odwlecze to…jednak uciecze, a czas – to faktycznie pieniądz – czyli o PRZEDAWNIENIU słów kilka

pocket-watch-1637394__180

Smutna prawda dla wielu uczciwych wierzycieli – nasze roszczenia majątkowe zgodnie z polskim prawem przedawniają się, z niewielkimi wyjątkami. Jednocześnie jest to dobra wiadomość dla wielu dłużników, wśród których nie brakuje i tych, którzy w zadłużenie popadli nie ze swej winy, bo na przykład odziedziczyli długi w spadku.

 

Przedawnienie nie dotyczy roszczeń niemajątkowych, czyli np. roszczenia o rozwód, o separację, roszczenia o zaniechanie działań naruszających dobra osobiste (np. nazwisko, cześć, swobodę sumienia, wizerunek).

Co oznacza przedawnienie roszczenia majątkowego? Otóż po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie majątkowe (czyli np. dłużnik z umowy pożyczki) może uchylić się od jego zaspokojenia – będzie to prawnie skuteczne. Jeśli dojdzie do sprawy sądowej i powoła się on na zarzut przedawnienia, a przedawnienie faktycznie będzie miało miejsce – to wygra sprawę. Chyba że po upływie terminu przedawnienia zrzekł się z korzystania z zarzutu przedawnienia.

Terminy przedawnienia są różne, przy czym nie można ich skrócić ani przedłużyć przez czynność prawną (czyli np. umówić się, że termin przedawnienia będzie dłuższy), natomiast można przerwać termin przedawnienia – po jego przerwaniu biegnie on na nowo. Kodeks cywilny wylicza sytuacje, w których następuje przerwanie biegu przedawnienia – między innymi następuje to w razie wytoczenia pozwu, złożenia wniosku do sądu o zabezpieczenie roszczenia czy też w razie wszczęcia przed sądem postępowania pojednawczego lub wszczęcia mediacji.

Zasadniczy termin przedawnienia to 10 lat, zaś dla roszczeń o świadczenia okresowe (np. o czynsz najmu, czynsz dzierżawy, o alimenty) oraz dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. Jeśli roszczenie jest stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu (np. wyrok) lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, bądź też jest stwierdzone ugodą zawartą przed sądem, albo przed sądem polubownym albo przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd – to przedawnia się z upływem lat 10. Jednakże jeśli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, to roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

Od owych zasadniczych terminów przewidzianych w Kodeksie cywilnym są wprowadzane dość liczne wyjątki, w różnych przepisach. Na przykład ważny jest tu art. 4421 Kodeksu cywilnego dotyczący terminów przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym(w grę wchodzą tu np. obrażenia doznane w wypadkach komunikacyjnych) – takie roszczenia ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, z tym że termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące szkodę. Jeśli jednak szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, okres przedawnienia wynosi aż 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W razie wyrządzenia szkody na osobie, generalnie przedawnienie nie może się skończyć wcześniej, niż z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Dodatkowo w przypadku osób małoletnich – przedawnienie jej roszczeń o naprawienie szkody na osobie nie może się skończyć wcześniej niż z upływem 2 lat od dnia uzyskania przez nią pełnoletności.

 

Uwaga: niektóre roszczenia majątkowe nie ulegają przedawnieniu, czyli można dochodzić ich w każdym czasie – np.:

– roszczenie właściciela nieruchomości o wydanie tej nieruchomości przez osobę władającą nią faktycznie bez uprawnienia do tego,

– roszczenie właściciela nieruchomości o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń przez osobę, która narusza jego własność,

– roszczenie właściciela rzeczy wpisanej do krajowego rejestru utraconych dóbr kultury o wydanie tej rzeczy przez osobę władającą nią faktycznie bez uprawnienia do tego,

– roszczenie współwłaściciela rzeczy o zniesienie współwłasności

(art. 220, 223 Kodeksu cywilnego).

 

 

Radca Prawny Katarzyna Księżniak-Kosmala

www.insolens.pl

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>